Krem z dyni i batatów

Ostatnie miesiące były ciężkie ale w tym pozytywnym sensie, dlatego, że spodziewamy się z M. malutkiej dziewczynki. A przynajmniej na razie wygląda na to, że to dziewczynka. I tak połowa już za nami, połowa przed nami. Pierwsze pół ciąży spędziłam na jedzeniu suchych tostów, tylko to pomagało na mdłości, które nazywane porannymi powinny nazywać się całodziennymi. Po tostach przyszedł czas na zupy warzywne i tylko zupy warzywne, do tego stopnia zaczęłam jeść tylko owoce i warzywa, że zaczęliśmy się zastanawiać, czy w brzuchu nie rośnie nam już mała wegetarianka. Kiedy przyjdzie czas to przekonamy się o tym. Czekają Nas nowe wyzwania na które już czekamy. 

Składniki

  • 600 g dyni piżmowej
  • 600 g batatów
  • mała cebula
  • 1.5 l bulionu drobiowego
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa
  • pieprz czarny
  • sól morska
  • ok. 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne

Sposób przygotowania

Dynię i bataty przekroić na pół, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, polać odrobiną oliwy z oliwek. 
Piec w rozgrzanym piekarniku do 180°C przez 60 minut, aż będą miękkie. 
Upieczone warzywa wydrążyć/ obrać ze skórki. Po upieczeniu miękki miąższ powinien łatwo odchodzić od skórki.

Cebulę i czosnek drobno posiekać, podsmażyć na oliwie, aż się zeszklą. 
Dodać dynię i bataty, następnie wszystko zalać bulionem. Doprawić solą i pieprzem.
Gotować przez 25-30 minut mieszając od czasu do czasu. 

Po tym czasie wszystko zmiksować blenderem na gładki krem. Wsypać odrobinę pieprzy cayenne oraz w razie potrzeby sól i pieprz do smaku.

W razie potrzeby krem przetrzeć przez sitko o drobnych oczkach.

Brak komentarzy