Zostało kilka dni do świąt.. Coraz bliżej końca roku i wszyscy są zabiegani zakupami, świątecznymi zakupami czy po prostu kończeniem projektów jeszcze w tym roku. Jak Wam się udało przetrwać ten czas? Też biegacie i załatwiacie na ostatnią chwilę czy już zapobiegawczo zabraliście się do tego wcześniej?  :)