Pomimo tego co zawsze pisałam o jesieni - czyli że za nią nie przepadam, tegoroczna jest piękna i ciepła. Teraz mieszkając w nowym miejscu, niedaleko mamy rezerwat przyrody, co pomaga przezwyciężyć nasze lenistwo i korzystamy z pogody przechadzając się po lesie i zbierając liście. Jest pięknie i złoto. Oby zostało tak jak najdłużej, to może i zimę wtedy lepiej zniesiemy?