Cześć!

Mam na imię Dominika, jestem pracownikiem na etacie i mamą małej rozrabiaki. Próbuję odnaleźć smak i równowagę w dzisiejszym świecie, który pędzi straszliwie. A przede wszystkim ostatnio szukam spokoju w życiu. Staram się w kuchni, korzystać z sezonowych warzyw i owoców, tak aby były jak najmniej zanieczyszczone, wspierać lokalnie małe warzywniaki i sklepy mięsne, nie zaś duże supermarkety. Duże znaczenie ma też to, aby nie kupować niepotrzebnego jedzenia, a później żeby go nie wyrzucać. W sumie może nie wyznaje całkowitego zero waste, ale gdy tylko mogę użyć danego składnika zamiast go wyrzucać to tak zrobię. 

Uwielbiam czytać, gotować, piec, grać na konsoli i chodzić do kina. Od czasu do czasu nawet pójdę poćwiczyć, chociaż przyznaje się, że nie robię tego regularnie i nigdy nie robiłam. Zdecydowanie wolę usiąść w fotelu z książką i grzanym winem w kubku, niż biegać w brzydkiej pogodzie. Jestem wielkim fanem amerykańskiego serialu "Przyjaciele" i można powiedzieć, że jestem Przyjacieloholiczką. U nas zawsze gdzieś w tle będzie leciał kolejny odcinek tego serialu. Jestem trochę idealistką, odrobinę optymistką, a czasami nawet realistką. Zdecydowana ze mnie przeciwniczka narzucania konkretnego sposobu myślenia i stylu życia innym. Lubimy to, nie ma co się oszukiwać, lubimy mówić innym, że to nasz wybór jest najlepszym, nasze myślenie jest najwspanialsze i mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. A jednak każdy jest inny i dla każdego wybór też będzie inny. Szanuje to. 

Poza oczywiście gotowaniem interesuje mnie tematyka ADR-ów, whistleblowing-u, postępowania antykorupcyjnego oraz etycznego i odpowiedzialnego biznesu. To są tematy, o których można pisać wypracowania, szczególnie, że w Polsce temat jest jeszcze niezgłębiony. My się dopiero uczymy być compliance. 

W prowadzeniu bloga pomaga mi mój mąż - to on odpowiada za techniczną stronę bloga - więc jeśli coś nie działa to reklamację trzeba składać do niego. Oboje na tym blogu się uczyliśmy, on technicznych rzeczy, ja lepszego gotowania i zrozumienia składników, fotografii. Poza tym w życiu codziennym M. jest spokojniejszy ode mnie, u Nas to ja jestem tą narwaną, która ciągle coś wymyśla. To on namówił mnie do stworzenia bloga i podzielenia się z Wami swoimi pomysłami i przepisami. Sam próbuje wszystkiego co ugotuje i upiekę, przez co stał się moim pierwszym i osobistym krytykiem kulinarnym. 

Od niedawna mamy córeczkę Ł., która stała się dla Nas oczkiem w głowie. Uczymy się razem z nią -ona życia na naszym świecie - my opieki nad takim maleństwem. Razem znosimy płacze i śmiechy . Codziennie odkrywamy, że maleństwo umie coś nowego, widzimy jak się rozwija.

No i pozostał mi do przedstawienia nasz kot - Jaskier, który w swoim kocim rozbawieniu demoluje nam pół mieszkania, a drugie pół zasypuje chusteczkami, które wyciąga z pudełka. Nie ma muchy lub innego owada, którego by nie upolował. Uwielbiamy go choć najbardziej uroczy i grzeczny jest oczywiście gdy śpi. 

Pozdrawiam
Dominika

 

WSPÓŁPRACA:

Jestem otwarta na współpracę przy ciekawych projektach.

Nie jestem zainteresowana współpracą barterową.

Propozycję proszę przesyłać na maila: wposzukiwaniusmaku@gmail.com